Rowery elektryczne w świetle prawa

Zanim zaczniesz swoją przygodę w świecie e-bike’owym musisz wiedzieć, że jako konstruktorowi (a w zasadzie kierowcy) nie wszystko Ci wolno. Prawo ogranicza i to bardzo mocno legalne poruszanie się rowerami elektrycznymi.

Dlatego warto poznać definicję e-roweru, która wygląda mniej więcej tak :

„Pojazd o szerokości nieprzekraczającej 0,9 m poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem; rower może być wyposażony w uruchamiany naciskiem na pedały pomocniczy napęd elektryczny zasilany prądem o napięciu nie wyższym niż 48 V o znamionowej mocy ciągłej nie większej niż 250 W, którego moc wyjściowa zmniejsza się stopniowo i spada do zera po przekroczeniu prędkości 25 km/h”

Jeżeli nie zastosujesz się do jakiejkolwiek części powyższego zdania to możesz mieć problemy.
[Przynajmniej podczas poruszania się na drogach publicznych i w czasie ewentualnej kontroli  🙂 ]

Bądźcie na bieżąco 🙂 :

https://www.instagram.com/bikel.pl_marek

https://www.facebook.com/przybylak.marek

4 myśli na temat “Rowery elektryczne w świetle prawa”

  1. Siema. Znalazłem was dzięki filmikowi na Youtube 😁 . Mam obecnie kilka pytań, ale pierwsze podstawowe brzmi następująco .
    Co jesli chcę rower o ciągłym wspomaganiu i dużo większej mocy ?
    Pozdrawiam serdecznie.

    1. Jeżeli pytasz w kontekście tego wpisu to wiedz, że jesteś wśród 99% e-bikerów – prawie każdy chce więcej 🙂 Jeżeli chcesz wykroczyć poza przepisy to musisz liczyć się z tym, że w razie kontroli drogowej możesz mieć problemy. Na bezdrożach możesz korzystać z pełni dobrodziejstw jakie daje rower elektryczny i nie musisz obawiać się przekroczenia mocy. Dobrze jest mieć kilka trybów pracy w rowerze, w tym taki, który nie wykracza poza ustawę, i z którego będziesz korzystał podczas poruszania się po drogach publicznych.

    2. Główne obawy osób, które mają/chcą mieć silniki o większej mocy koncentrują się na kontroli policyjnej.
      Chyba warto mieć świadomość, że w przypadku zdarzenia drogowego może dojść do sytuacji, w której ktoś jadący takim rowerem będzie sprawcą (może także być jednocześnie poszkodowanym). W przypadku orzeczenia winy konsekwencje finansowe mogą być dużo większe niż mandat. W skrajnych przypadkach, jeżeli będą poszkodowani wymagający długotrwałego leczenia konsekwencje finansowe mogą być bardzo poważne.

      1. Witam, Krzysiu schowaj się pod poduszkę tam będziesz bardzo bezpieczny. A najlepiej nie wychodź z domu. Sprawcą też można być w przypadku nie posiadania napędu elektrycznego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *